Site Overlay

Mamo, chcę być dziewczynką

Ohoho, tak zaczyna się jedna z najstraszniejszych wizji ojców swoich synków. Tak mi się wydaje, bo poruszając temat w towarzystwie wiele razy okazywało się, że to jest właśnie jedna z najstraszniejszych wizji ojców swoich synków. W jeden z ostatnich deszczowych i zimnych poranków tak właśnie Synek [3L1M] powitał swoją Mamę: – Mamo, chciałbym być dziewczynką. – Dlaczego Synku? – Bo dziewczynki są takie ładne, ty mamo jesteś taaaacha ładna. – A ktoś powiedział ci, że jesteś brzydki? – Tach. – A gdzie to było? – W przecztolu. Czyli może nie wszystko zaprzepaszczone, może to wynik ostatnich, wrześniowych przedszkolnych roszad i przenoszeń do innego budynku, grupy i innych Pań. Wydaje mi się, że dodatkową rzeczą może być etap rozróżniania płci i wszystkiego co się za tym kryje (na tym etapie oczywiście). Na razie więc nie stresuję się.