Site Overlay

A więc mamy trzylatka

Synek skończył właśnie 3 lata.
W weekend była impreza urodzinowa, gromadka gości w wieku od 2 do 4,5 lat. Wszystko jak należy.

Niektórzy znawcy tematu uważają, że właśnie zakończył się ‚strategiczny’ etap jego rozwoju.

I tu oczywiście chwila refleksji.

Nie odkryję Ameryki, kiedy powiem, że przerażające jest to jak szybko to zleciało. 3 lata! Chyba, każdy z Was rodziców może potwierdzić, że dopiero po dzieciach widać jak czas szybko ucieka.

Weźmy np. Młodego [6M]. Waży już jakieś 10 kilo i to jest mniej więcej trzykrotność jego wagi ‚wyjściowej’. To tak jakbym w ciągu następnych 6 miesięcy przytył do około 260kg.
No dobra do 280kg.

Ale wracając do Synka, rzecz, która jest absolutnie rozbrajająca w tym wieku to jego chęć bycia ze mną. No to po prostu rozmiękcza mnie do postaci prostego bezkręgowca.

Czas ucieka moi mili, chociaż Wam może wydawać się, że miesiące mijają i nic wielkiego się nie wydarzyło.

Kiedy ma się dziecko każdy dzień jest wielkim wydarzeniem. Pamiętajmy o tym by być z dziećmi jak najwięcej i jak najczęściej.
I wiem jakie to trudne bo do mistrza w tej dziedzinie jeszcze mi daleko.

Ale staram się jak się da i piszę nowe poradniki dla rodziców.